piątek, 15 marca 2013

Kobieta za kierownicą „tira”

Zamiast laurki (goździka) na 8 marca
Branża transportowa bywa postrzegana jako sektor zdominowany przez mężczyzn. Ale przykład Anny Muchy z firmy kurierskiej TNT Express przeczy stereotypom. Pani Ania jest jedną z ponad 2700 kobiet w Polsce, które mają prawo jazdy kategorii C+E (wg danych Centralnej Ewidencji Kierowców i Pojazdów za 2011 rok). Ponadto to jedyna kobieta w TNT Express, która jeździ ciężarówką z naczepą. 
Koledzy na początku nie wiedzieli jak się do mnie zwracać: “pani kierowco, czy pani kierownico"? W końcu stanęło na “pani kierownik” – śmieje się Anna Mucha, która wykonuje ten zawód od 7 lat, a od 1,5 roku pracuje wTNT Express. 


- Kierowanie dużym samochodem było moim marzeniem odkąd skończyłam 18 lat. Zawsze lubiłam naprawiać samochody – mówi Anna Mucha – Dziś jestem tak zżyta ze swoją ciężarówką, że nazywam ją “księżniczką”. To komfortowe auto: w kabinie jest dużo miejsca, poza tym lubię patrzyć na drogę z tej wysokości. 

Początki siedem lat temu nie zawsze były łatwe
- Zdarzało mi się dostawać w kość od panów i słuchać komentarzy o kobietach za kółkiem. Szybko nauczyłam się odpowiadać. Teraz jest już więcej kobiet prowadzących TIRy, ale do dziś gdy podjeżdżam tyłem pod rampę, wszyscy panowie wychodzą i patrzą. Muszę to zrobić perfekcyjnie - mówi "pani kierownik". 
Jej 40-tonową Scanię w pomarańczowo-białych barwach TNT można spotkać na trasie S8, gdy z przesyłkami TNT zmierza z Wrocławia do Warszawy. Pani Ania obsługuje połączenie wahadłowe pomiędzy centrami przeładunkowymi firmy. Kursy realizowane są w nocy, aby kolejnego dnia kurierzy mogli doręczyć przesyłki do adresatów. 


- Mam niestandardowe godziny pracy, ale od sześciu lat jeżdżę tylko w nocy i nie tęsknię do innego zajęcia. Po prostu lubię to, co robię. Dobrze mi się pracuje – pracodawca ma szacunek dla kierowców, jest dobra atmosfera - dodaje.
Pytana o to, czy kierowanie „tirem” to zawód dla kobiety, odpowiada: - Oczywiście zdarzają się różne sytuacje. Czasem łapie się „kapcia” w głuchym polu. Gdy kiedyś w trasie zepsuł się samochód, koledzy przez telefon radzili jak go naprawić. Dwie wykręcone śrubki, połamane paznokcie i po sprawie. A z drugiej strony gdy chcę elegancko wyglądać zdarza mi się zakładać szpilki do pracy. 


Parytety niepotrzebne (zdaniem TNT)
Anna Mucha jest jedną spośród 400 kobiet pracujących w TNT Express (na blisko 1000 pracowników). Są wśród nich również panie kurierki, a w zarządzie firmy kobiety stanowią większość (zajmują 9 na 14 stanowisk). 
Panie odpowiadają w TNT za: jakość, bezpieczeństwo, obsługę klienta, projekty strategiczne, kadry, finanse, projekty odpowiedzialności społecznej, administrację, dział zakupów. 
jagr./pr


pobrano:http://spedycje.pl/transport_i_spedycja/kurierzy_i_poczta/30895/kobieta_za_kierownica_and8222tiraand8221.html

Paliwa w górę

... w hurcieKomunikat Polskiej Izby Paliw Płynnych
Od początku roku ceny hurtowe w polskich rafineriach wzrosły średnio od 25 gr/l (ON) do 41 gr/l (Pb95). Ceny detaliczne na stacjach w tym czasie: ON +10 gr/l, Pb95 +17 gr/l, a LPG -6 gr/l. 

Zestawienie powstało w oparciu o monitoring cen paliw w Polsce prowadzony przez Polską Izbę Paliw Płynnych

ceny detaliczne na polskich stacjach:
ONPb95Pb98LPG
średnia5,625,60▲5,82▲2,68▼
zmiana 7 dni (zł/l)
+0,05+0,05+0,06-0,03
min.5,395,375,492,44▼
maks.5,845,886,142,99
min wg województw
5,56 zł/l śląskie
5,54 zł/l▼ pomorskie
5,71zł/l▲ lubelskie
2,61 zł/l▼ małopolskie
maks. wg województw
5,70 zł/l▲ lubuskie
5,65 zł/l▼świętokrzyskie
5,97zł/l▲ opolskie
2,83 zł/l zach.-pomorskie

waluty i surowce
EURUSDBrent
Pb98 USD/t
Pb95 USD/t
ON 0,1% USD/t
4,1574▼3,1443▼114,02▼
1136 ▼
1082 ▼
978,75 ▼
Zmiana 7 dni (%)
-0,660,14-3,37-1,56-1,01-3,4
Od 01.01.2012 (%)
-6,87-8,743,8819,4516,596,16
ceny hurtowe paliw w polskich rafineriach
PKN Orlen
Pb95Pb98ON
ON B100
ON A2
Ekoterm Plus
zł/m3 netto w 15°C
4480▲4539▲4453▲4403▲4633▲3176▲
Zmiana (zł/m3 zł/l)
29291313136
Zmiana 7 dni (brutto zł/l)
0,020,02-0,03-0,03-0,03-0,08
Zmiana od 1 stycznia 2013 r.
0,400,400,230,230,230,23
Grupa Lotos
Pb95Pb98ON
ON B100
ON I Z-40
Lotos Red
zł/m3 netto w 15°C
4485▲4544▲4459445946393187
Zmiana (zł/m3 zł/l)
15150000
Zmiana 7 dni (brutto zł/l)
0,030,330,270,270,270,26
Zmiana od 1 stycznia 2013 r.
0,430,330,270,270,270,26
pobrano:http://spedycje.pl/transport_i_spedycja/analizy_i_raporty/30788/paliwa_w_gore.html

Rok 2013 będzie czasem rynku e-commerce

Perspektywy spedycji w 2013 r.
Dzisiaj o perspektywach dla przesyłek drobnicowych krajowych w 2013 roku - mówi
Ewa Konopińska, dyrektor sieci drobnicowej (Head of Groupage Network) w Pekaes S.A.

Istotnym uwarunkowaniem gospodarczym dla transportu drobnicy w minionym roku była zmiana struktury przewozów. Rozwój gospodarczy w poprzednich latach spowodował sukcesywne nasycenie popytu na towary masowe, co z kolei doprowadziło do przesunięcia wielkości udziału poszczególnych rodzajów towarów w strukturze przewozów. Przewozy towarów masowych uległy zmniejszeniu na korzyść drobnicy. 


Trudny rynek, tylko dla największych

Obecne spowolnienie wzrostu gospodarczego nie musi oznaczać wyhamowania rozwoju przewozów drobnicowych w Polsce. Perspektywą dla dalszego rozwoju usług drobnicowych i kurierskich jest dynamiczny rozwój handlu elektronicznego tzw. rynku e-commerce. Dynamikę wzrostu polskiego rynku e-commerce w poprzednim roku oszacowano na 33% w stosunku do roku 2010 i prognozuje się jej dalszy dynamiczny rozwój. 
Polski rynek e-commerce ocenia się jako jeden z najszybciej rozwijających się rynków w Europie. Rynek handlu elektronicznego zbliżył do siebie sprzedającego i kupującego poprzez stale zwiększającą się ilość osób prywatnych kupujących on-line. 
Firmy chcące rozwijać swoje usługi drobnicowe również w oparciu o e-commerce muszą zmierzyć się z problemami związanymi z tzw. „ostatnią milą” na drodze do ostatecznego klienta będącego w większości przypadków odbiorcą prywatnym - czyli realizacją dostawy B2C (Business to Customer). 
Mowa przede wszystkim o:
  • realizacji dostaw Just in Time,
  • automatycznym śledzeniu przesyłek,
  • rozliczeniach gotówkowe,
  • wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań w technologii informacyjnej i komunikacyjnej oraz technologii bezpieczeństwa dystrybucji przesyłek w sieci.
Mając na uwadze powszechną dostępność do infrastruktury i zasobów kluczem do sukcesu w walce o Klienta będzie stała obserwacja jego potrzeb oraz szybkie reagowanie na nie, otwartość na niestandardowe formy współpracy oraz elastyczność. Tu największą rolę odegrają narzędzia informatyczne oferowane Klientowi, możliwość elektronicznej wymiany danych oraz oferowany dostęp do o informacji na temat przesyłki. 
Ponieważ klienci firm logistycznych tj. sklepy internetowe, producenci i dystrybutorzy konkurują między sobą również oferowaną do ceny zakupu - ceną za dostawę oraz czasem jej realizacji, jednym z głównych zadań stojących przed sieciami dystrybucji przesyłek drobnicowych jest optymalizacja kosztów i stała poprawa jakości. 

Przyszły rozwój rynku dystrybucji przesyłek drobnicowych, zarówno paczkowych jak i paletowych, jako części rynku usług logistycznych będą determinowały warunki makrologistyczne, jednak głównym czynnikiem będą wymagania klientów. Dlatego nastawienie proklienckie i nastawienie na rozwój technologii informatycznych u operatora logistycznego będą nieodzownymi warunkami ich sukcesu rynkowego.


pobrano:http://spedycje.pl/transport_i_spedycja/analizy_i_raporty/30803/rok_2013_bedzie_czasem_rynku_e-commerce.html

piątek, 21 grudnia 2012

Śródlądowy transport wodny w Polsce w świetle europejskiej polityki transportowej Pol


Po latach zaniedbań infrastruktury transportowej w Polsce, w tym śródlądowych dróg wodnych, dzięki polityce transportowej UE powstała szansa na przywrócenie drogom wodnym ich parametrów, a żegludze śródlądowej pozycji, która umożliwiłaby łagodzenie dotychczasowych negatywnych skutków rozwoju transportu, przejawiającego się wyraźną dominacją transportu samochodowego - zarówno w przewozach ładunków, jak i pasażerów.
Śledzące unijną politykę transportową samorządy upatrywały w rozwoju śródlądowych dróg wodnych istotnych korzyści społeczno - gospodarczych, między innymi dzięki:
  • rozwojowi turystyki, stymulującej rozwój regionalny,
  • podniesieniu konkurencyjności polskich portów morskich, którym najsłabszym ogniwem jest transport zapleczowy,
  • poprawie jakości życia wskutek zastąpienia części przewozów samochodami ciężarowymi (poprawa bezpieczeństwa, zmniejszenie kongestii, emisji zanieczyszczeń itp.) i przeniesienia ich na drogi wodne.
Zaangażowały się więc w prowadzenie badań, tworzenie programów, realizację inwestycji towarzyszących, niezbędnych dla pełnienia w przyszłości przez drogi wodne śródlądowe roli osi rozwoju społeczno - gospodarczego. Działania te były wspierane przez środowiska żeglugowe, Departament Transportu Morskiego i Żeglugi Śródlądowej Ministerstwa Infrastruktury oraz przedstawicieli nauki, doceniających rolę społeczno - gospodarczą rozwoju śródlądowych dróg wodnych nie tylko jako arterii transportowych, ale też istotnego elementu kompleksowej gospodarki wodnej.
W tym kontekście wielkim zaskoczeniem dla rzeszy zaangażowanych w ten proces osób było pominięcie polskich śródlądowych dróg wodnych w sieci bazowej TEN-T, która ma być ukończona do 2030 roku (program "Łącząc Europę", który Komisja Europejska przyjęła 19 października 2011 roku, pozbawiające drogi wodne środków z funduszy TEN-T na realizację rozpoczętych już i często bardzo zaawansowanych prac nad ich rewitalizacją.
Pozycja transportu wodnego śródlądowego w europejskiej polityce transportowej
Podstawowe wytyczne dla współczesnych kierunków rozwoju europejskiej polityki transportowej zawarte są w przyjętej w marcu 2010 roku "Strategii na rzecz inteligentnego i zrównoważonego rozwoju sprzyjającego włączeniu społecznemu" (Strategia Europa 2020) oraz przyjętej w marcu 2011 roku przez Radę Unii Europejskiej Białej Księdze, pt. "Plan utworzenia jednolitego europejskiego obszaru transportu - dążenie do osiągnięcia konkurencyjnego i zasobooszczędnego systemu transportu". Jednym z zasadniczych celów ujętych w tych dokumentach jest spowolnienie zmian klimatycznych poprzez redukcję emisji dwutlenku węgla.
Uznając potrzebę redukcji emisji gazów cieplarnianych w Strategii Europa 2020 jako jeden z celów przyjęto redukcję emisji dwutlenku węgla w 2020 roku o 20% w porównaniu z poziomem emisji w 1990 roku. W strategii tej Unia Europejska podtrzymała jednocześnie swoją ofertę dotyczącą możliwości obniżenia do 2020 roku poziomu emisji nawet o 30% w porównaniu z 1990 rokiem, jednak pod warunkiem, że inne kraje rozwinięte zobowiążą się do porównywalnych redukcji emisji.
Transport, obok energetyki, jest jednym z sektorów gospodarki najbardziej odpowiedzialnych za emisję dwutlenku węgla. W 27 krajach UE na transport przypada, jak wynika z rysunku 1, ponad 23% emisji gospodarki narodowej. Ponadto, w latach 1990 - 2005 transport był jedynym działem gospodarki, który nie zredukował emisji CO2; przeciwnie - zwiększył ją o 25,9%.
Dlatego też powstrzymanie negatywnych zmian klimatycznych w dużym stopniu zależeć będzie od skuteczności działań w zakresie zmniejszenia emisji CO2 w transporcie. W dokumencie "Plan utworzenia jednolitego europejskiego obszaru transportu - dążenie do osiągnięcia konkurencyjnego i zasobooszczędnego systemu transportu" stwierdzono, że w sektorze transportu niezbędne jest do 2050 roku ograniczenie emisji CO2 o co najmniej 60% w porównaniu z 1990 rokiem. Osiągnięcie tego celu, jak wynika z tego dokumentu, związane jest z optymalizacją łańcuchów logistycznych, między innymi poprzez większy zakres wykorzystania bardziej energooszczędnych gałęzi transportu.
Według najnowszych szacunków, popyt na przewozy ładunków w latach 2005 - 2020 wzrośnie o 20%. Do 2030 roku przewiduje się, że wzrost potrzeb przewozowych w zakresie przewozów ładunków wyniesie 40%, zaś do 2050 roku - ponad 80% (rysunek 1).
Artykuł pochodzi z czasopisma "Logistyka" 1/2012.

pobrano:http://www.logistyka.net.pl/bank-wiedzy/transport-i-spedycja/item/8166-%C5%9Br%C3%B3dl%C4%85dowy-transport-wodny-w-polsce-w-%C5%9Bwietle-europejskiej-polityki-transportowej

Grudniowa obniżka cen na e-szkolenia z logistyki


Tylko do końca grudnia wszystkie szkolenia e-learning z logistyki można kupić z 20% rabatem. Wystarczy 5 kroków, aby zdobyć nowe umiejętności i Certyfikat ukończenia szkolenia:

1. Kliknąć ten link

2. Wybrać interesujący kurs:

•    Zarządzanie magazynami380 zł teraz 304 zł
•    Zarządzanie transportem420 zł teraz 336 zł
•    Zarządzanie zapasami520 zł teraz 416 zł
•    Zarządzanie łańcuchem dostaw320 zł teraz 256 zł

3. Zapłacić

4. Zrealizować szkolenie on-line

5. Odebrać Certyfikat

Zapraszamy do zapoznania się ze specjalnymi cenami naszych szkoleń z logistyki.

Paczkomaty InPost wygrywają wśród Internautów


Podczas III edycji Targów eHandlu w dniu 24 października 2012 zostały ogłoszone wyniki konkursu branżowego Ekomersy 2012. Ekomersy to konkurs, którego ideą było wyłonienie marek, które przyczyniają się do rozwoju e-handlu w Polsce. Na podstawie zgłoszeń Jurorzy, wśród których znaleźli się specjaliści rynku e-comemerce i ludzie mediów, wybrali po 5 nominowanych marek. Walczyły one o statuetki w pięciu kategoriach: Najlepsza platforma sklepowa, Operator logistyczny dla e-handlu, Najlepszy system płatności, Debiut roku 2012, Narzędzie wspierające komunikację e-sklepu.


pobrano:http://www.ilim.poznan.pl/aktualnosci/137-paczkomaty-inpost-wygrywaja-wsrod-internautow

T-Scale Złotym Laureatem Nagrody Innowacyjności w Transporcie

W trakcie I Forum Innowacji Transportowych odbywającym się 11 grudnia w Krakowie nasze kompleksowe narzędzie wspierające współpracę niezależnych firm w organizacji procesów transportowych – T-Scale - otrzymało Złoty Laur w kategorii Planowanie, organizacja i zarządzanie. 

Organizatorem Forum była Fundacja Centrum Analiz Transportowych i Infrastrukturalnych (CATI). Nagrody zostały przyznane pod auspicjami Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w  Polsce, Krajowej Izby Gospodarczej, Akademii Leona Koźmińskiego oraz Centrum Innowacji Transportowych, jako forma uznania i wyróżnienia innowacyjnych przedsięwzięć o charakterze ogólnokrajowym i regionalnym, realizowanych przez podmioty publiczne i prywatne.

Produkt T-Scale został wybrany z pośród kilkunastu produktów zgłoszonych do konkursu. Doceniono to, że produkt powstał na bazie doświadczeń badawczych i konsultingowych zespołu ekspertów Instytutu Logistyki i Magazynowania jako odpowiedź na rynkowe potrzeby przedsiębiorstw. T-Scale to  prosty sposób dla przedsiębiorstw  na uzyskanie oszczędności oraz na skrócenie czasu wykonywania zadań. Kolejną zaletą jest redukcja natężenia ruchu, czyli zmniejszenie negatywnego wpływu transportu drogowego na środowisko – mówi koordynator projektu dr Marcin Hajdul.

pobrano:http://www.ilim.poznan.pl/aktualnosci/175-t-scale-zlotym-laureatem-nagrody-innowacyjnosci-w-transporcie

Instytut Logistyki i Magazynowania członkiem Rady do spraw transportu intermodalnego


11 grudnia Sławomir Nowak, Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, powołał Radę do spraw transportu intermodalnego.

Działania rady jako organu pomocniczego mają koncentrować się na poprawie warunków funkcjonowania transportu intermodalnego w Polsce poprzez likwidację istniejących barier, zarówno prawnych jak i organizacyjnych, hamujących rozwój tej gałęzi transportu. Zadaniem rady będzie wskazywanie rozwiązań koniecznych dla zapewnienia rozwoju transportu intermodalnego.

Powołanie Rady do spraw transportu intermodalnego poparli m.in.: PKP S.A., Instytut Kolejnictwa, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., PKP Cargo S.A., Instytut Spraw Obywatelskich INSPRO w Łodzi, PCC Intermodal S.A., Polzug Intermodal POLSKA Sp. z o.o., Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych, Izba Gospodarcza Transportu Lądowego, Instytut Logistyki i Magazynowania, Krajowa Izba Gospodarcza i Polska Izba Spedycji i Logistyki.


pobrano;http://www.ilim.poznan.pl/aktualnosci/174-instytut-logistyki-i-magazynowania-czlonkiem-rady-do-spraw-transportu-intermodalnego

sobota, 1 grudnia 2012

Zakupy przez telefon wprost z ulicy – startuje projekt MOBILNY KONSUMENT


Pod hasłem „Uwolnij Czas. Przygotuj Telefon na Rewolucję” przebiega pierwsza w Polsce akcja umożliwiająca zakupy w sklepie internetowym wprost z ulicy. To wspólny projekt badawczy Instytutu Logistyki i Magazynowaniasieci handlowej Piotr i Paweł, Krajowego Integratora Płatności SA - Transferuj.pl oraz firmy AMS SA. Do końca listopada mieszkańcy Poznania i okolic mogą przy pomocy smartfonów, wykorzystując QR kody i aplikację mobilną RockPay, dokonać zakupu w systemie TU I TERAZ. Po zakończeniu projektu badawczego zasięg aplikacji będzie rozwijany o kolejne miasta oraz partnerów.W ubiegłym roku świat obiegł film o projekcie Tesco Homeplus realizowanym w Korei Południowej, w którym użytkownicy smartfonów mogli odwiedzić wirtualny sklep w metrze, skanować kody produktów z wirtualnych półek (plakatów), płacić za zakupy poprzez aplikację mobilną i otrzymywać zamówienie do domu (link do materiału: http://www.youtube.com/watch?v=fGaVFRzTTP4). Teraz także mieszkańcy Poznania i okolic mogą przy pomocy swoich smartfonów nie tylko skompletować listę produktów, ale dzięki usłudze mobilnych płatności także od razu za nią zapłacić i tego samego dnia, o umówionej porze, otrzymać przesyłkę do domu. Aby zrobić zakupy, wystarczy pobrać darmową aplikację mobilną RockPay, zeskanować kod produktu z plakatu, z umieszczonymi na nim wirtualnymi półkami oraz skompletować zamówienie.
Mobilny konsument to projekt pilotażowy, w którym wykorzystaliśmy elementy tradycyjnych kodów kreskowych GS1. Badamy, czy rozwiązania mobilne mogą zmienić sposób funkcjonowania handlu detalicznego w aglomeracji poznańskiej. Projekt pozwoli nam uzyskać odpowiedzi na pytanie, czy konsumenci są gotowi na nowe doświadczenia w obszarze codziennych zakupów. – wyjaśnia Jacek Pucher, główny specjalista z Instytutu Logistyki i Magazynowania.

Błażej Patryn, dyrektor rozwoju zakupów przez internet w Piotrze i Pawle, dodaje, że świadomość ludzi dotycząca możliwości zrobienia spożywczych zakupów w Internecie jest nadal na dość niskim poziomie, natomiast o możliwości dokonania takich zakupów przy użyciu telefonu komórkowego wie tylko nieliczna grupa osób. Cel jaki chcieliśmy osiągnąć to przede wszystkim zbudowanie świadomości ludzi dotyczącej robienia mobilnych zakupów i prezentacja możliwości jakie oferują technologie mobilne. mKonsument ma także pokazać, że tego typu zakupy są bardzo łatwe, szybkie, wygodne i co najważniejsze bezpieczne.
Niezwykle istotną rolę odgrywa w projekcie aplikacja RockPay. To dzięki niej możliwe jest nie tylko skompletowanie listy zakupów, ale przeprowadzenie całego procesu płatności z poziomu telefonu komórkowego. RockPay, jak powiedział Michał Paluszczak, kierownik ds. sprzedaży w Krajowym Integratorze Płatności SA, otwiera zupełnie nowe pole do zastosowania systemu płatności internetowych. Aplikacja jest obecnie dostępna w sklepie Google Play dla telefonów z systemem Android oraz w Apple Store dla telefonów z systemem iOS.
Instytut Logistyki i Magazynowania stworzył metodykę badania obejmującą wszystkie elementy mobilnych zakupów. Autorem aplikacji mobilnej o nazwie RockPay oraz wizji płatności mobilnych jest Krajowy Integrator Płatności SA znany internautom m.in. z systemu Transferuj.pl. Obecność Sieci Piotr i Paweł, pozwoliła na zintegrowanie kanału mobilnego ze sklepem internetowym oraz obsługę zakupów dostaw na terenie całej aglomeracji. Partnerzy pracowali wspólnie nad projektem plakatu, hasłem oraz kampanią w mediach. Nośniki na potrzeby kampanii udostępniła firma AMS SA.

pobrano:http://www.gs1pl.org/component/content/article/65-nowosci/549-zakupy-przez-telefon-wprost-z-ulicy-startuje-projekt-mobilny-konsument

Ekologicznie i ekonomicznie w polskich firmach


Z roku na rok rośnie świadomość przedsiębiorców w zakresie ochrony środowiska naturalnego. Coraz więcej firm szuka alternatywnych dróg pozyskania lub oszczędzania energii. Szczególnie, że jak przewidują eksperci, jej cena będzie rosnąć z powodu wymogów unijnego pakietu klimatycznego.
Malejące zasoby surowców oraz dbałość o niezależność surowcową skłania Unię Europejską i rządy poszczególnych państw do mniejszego używania tradycyjnych źródeł energii na rzecz wykorzystania tych odnawialnych. Pochodzą one z naturalnych i powtarzalnych procesów przyrodniczych (energii: wody, wiatru, promieniowania słonecznego, geotermalnej, fal, prądów i pływów morskich, oraz energii wytwarzanej z biomasy stałej, biogazu i biopaliw ciekłych), które w przeciwieństwie do paliw kopalnych (węgla, ropy naftowej, gazu ziemnego) uzupełniają się w naturalnych procesach. Produkcja zielonej energii wynosi w Polsce jedynie 9%.
Dyrektywy unijne obligują nas do tego, by w 2020 roku osiągnąć pułap 15%. Z pomocą przedsiębiorcom zainteresowanym odnawialnymi źródłami energii przychodzą dotacje rządowe i unijne. Przeznaczono 880mln euro w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007 – 2013. Inicjatywę wspiera finansowo także Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 czy Ekofundusz.

Jak to się robi w Polsce
Za proekologicznymi inwestycjami przemawia jednak nie tylko troska o środowisko, ale i rachunek ekonomiczny. Rosnące ceny energii, zwłaszcza gazu ziemnego i paliw ciekłych, sprawiają, że przedsiębiorcy szukają możliwości na ograniczenie ich zużycia. Według danych GUS na przestrzeni 10 lat ceny gazu ziemnego dla przemysłu wzrosły niemal dwukrotnie: z poziomu 0,14 euro00/m3 w 2000 roku do 0,25 euro00/m3 w 2010 r. Tendencja wzrostowa utrzymuje się także w przypadku cen benzyny i oleju napędowego. Po okresie wahań w 2010 r. benzyna osiągnęła wartość 0,86 euro00/l, a olej napędowy 0,81 euro00/l. Aby zredukować ilość wykorzystywanej energii polskie firmy wprowadzają plany oszczędnościowe oraz inwestują w energooszczędne rozwiązania. Jak podaje GUS, największą dynamikę poprawy efektywności energetycznej można zaobserwować w przemyśle maszynowym, spożywczym, tekstylnym i środków transportu. Z kolei najgorsze statystyki przypadają na przemysł papierniczy i drzewny. Także MSP nie pozostaje w tyle, bowiem liczba lokalnych przedsiębiorców, którzy są zainteresowani wykorzystaniem energooszczędnych rozwiązań w swoich firmach rośnie. Jak podaje Ministerstwo Gospodarki w drugiej połowie 2011 roku 31% firm z tego sektora podjęło działania mające na celu zmniejszenie zużycia energii. Najczęstszą metodą na obniżenie wydatków była analiza zużycia energii, która miała na celu optymalizację procesów. Dokonało tego 10% polskich firm. Z kolei na wymianę maszyn/sprzętu na mniej energochłonny zdecydowało się 7% przedsiębiorstw. Według raportu to właśnie zmiana parku maszynowego generuje największe oszczędności w zużyciu energii.

Zielony magazyn
Obszarem, w którym modernizacja sprzętu przynosi znaczne korzyści jest m.in. transport wewnętrzny. Energooszczędne wózki widłowe, a zwłaszcza cieszące się coraz większą popularnością modele z napędem hybrydowym, to inwestycja, która przynosi długofalowe oszczędności.
W trakcie ich eksploatacji silnik spalinowy odciążany jest nawet o 30%, obroty zmniejszają się o 6%. Zużycie paliwa redukuje się nawet o 11%, a prądu o 15% - mówi Paweł Włuka z firmy STILL Polska. Wózki widłowe o napędzie hybrydowym podczas hamowania przetwarzają energię kinetyczną w elektryczną, która magazynowana jest w kondensatorach, a następnie wykorzystywana jest przy ponownym przyspieszaniu pojazdu. Sprawdzają się szczególnie w branżach, w których niezbędne jest częste hamowanie i ponowne przyspieszanie, na przykład przy rozładunku samochodów ciężarowych. Nakłady na energię można zmniejszyć także w przypadku floty o napędzie elektrycznym. Baterie litowo-jonowe, wykorzystywane sprzęcie elektronicznym czy w lotnictwie, powoli znajdują zastosowanie także w wózkach widłowych.
Zwiększają one swoją wydajność przy jednoczesnej redukcji wielkości akumulatora. Kolejnym rozwiązaniem są programy sterujące odbiornikami elektrycznymi (oświetleniem, ogrzewaniem, wycieraczkami). Tryb oszczędzania polega na wyłączaniu urządzeń, które w danej chwili nie są używane. Dzięki temu energia jest oszczędzana i magazynowana z jednoczesnym zachowaniem bezpieczeństwa pracy.

Wachlarz korzyści
Rosnące ceny energii są główną motywacją do szukania oszczędności i zmniejszenia jej zużycia. Warto pamiętać, że inwestycja w rozwiązania przyjazne dla środowiska jest korzystna nie tylko ze względów finansowych, ale i wizerunkowych. Firmy, które są nastawione proekologicznie cieszą się większym zaufaniem klientów i pracowników. Wizerunkowo odbierani są jako odpowiedzialni, prospołeczni i innowacyjni przedsiębiorcy. 

pobrano:http://www.dobralogistyka.pl/ekologicznie-i-ekonomicznie-w-polskich-firmach,artykuly,67